poniedziałek, 2 września 2019

Tylko oddech, Magdalena Knedler

wydawnictwo: Novae Res 2018
liczba stron: 280
forma: ebook z Legimi
moja ocena: 8/10

Opis wydawcy:


Choć Ninę i Izę dzieli duża różnica wieku, między tymi dwiema siostrami wytworzyła się szczególnie mocna i wyjątkowa więź. W niedalekiej przeszłości zdarzył się bowiem wypadek, który zostawił w ich psychice głębokie blizny i sprowokował pytania, na które do dziś żadna z nich nie poznała szczerej odpowiedzi. Aby spróbować je odnaleźć, kobiety ruszają razem w podróż przez Mazury, Mazowsze i Półwysep Helski. Ta wyprawa będzie niczym katharsis – rzuci nowe światło na ich przeszłość i pomoże spojrzeć z innej perspektywy na bolesne wydarzenia sprzed dwóch lat.

Ale czy prawda, którą odkryją, pozwoli im w końcu odnaleźć spokój ducha i wyzwolić się od ciężaru przytłaczających wspomnień, żalu i wyrzutów sumienia?

PIĘĆ DNI, TRZY KOBIETY, DWÓCH MĘŻCZYZN. JEDNO SPOJRZENIE I KILKA SEKUND DECYDUJĄCYCH O ŚMIERCI.



Śmiało mogę powiedzieć, że ta książka mnie zachwyciła. Historia nie jest jakaś wyjątkowa, ot, trójkąt, w który są uwikłane siostry i mąż jednej z nich. Druga też ma męża i oczywiście on też ma wiele tu do powiedzenia, więc może bardziej wypadałoby powiedzieć - czworokąt? Ale nie chodzi tylko o fakty i wydarzenia, tylko o sposób opowiedzenia tej historii. 
I w tym miejscu muszę napisać kolejną rzecz, która w moich ustach jest niezwykła - autorka chyba będzie moim odkryciem roku.
Kiedyś już czytałam jej książkę, ale nie rzuciła mnie ona na kolana, ot, zwykła historyjka. Ale też ciekawa, czytałam z ogromną przyjemnością, tyle że nie było tego efektu łał!. A tu jest i to z przytupem. 
Mam na myśli jej pierwszą powieść:

Tę czytałam w tamtym roku i było naprawdę miło, sympatycznie, ale dopiero teraz zapragnęłam przeczytać wszystko inne, co p. Magdalena napisała. Odnalazłam jej książki na Legimi i - są! wszystkie! co za radość :)
Będę się delektować.

A jutro opiszę czytnik, na którym czytam swoje ebooki, obecnie korzystam z Kindle Oasis 2.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

inni czytali